eBlog Widmowego

MDB – piktorialne wideoklipy

Opublikowany w Linki, Muzyka przez Widmowy w dniu 28 październik 2009

Na Youtube wszystko jest szybko. Lub prawie wszystko. Świeżutki wideoklip Umierającej do utworu “Bring Me Victory” też już jest i bardzo dobrze. Nie mogłem się doczekać by go obejrzeć. Dodatkowo okazało się, że charakteryzuje się jeszcze jedną ciekawostką. Zupełnym przypadkiem wiąże się z tematyką, którą ostatnio mocno eksploruję w SFA. Piktorializm (szczególnie w wersji pejzażowej – pierwsze i ostatnie klatki klipu).
…a sam klip jak dla mnie całkiem SI. Szczególnie polecam przyuważyć oparcie krzesła tak prawie na początku teledysku ;-)

Jeśli już o piktorialiźmie mowa to nie mogłem sobie nie pozwolić na zapodanie jeszcze jednego wideoklipu My Dying Bride. Kolejnym sfilmowanym (choć chronologicznie oczywiście wcześniej niż ten powyżej) utworem jest jeden z moich ulubionych kawałków MDB pt. “Deeper Down”. Ten to już masakrycznie cały jest zrobiony w piktorialnym stylu. I robi piorunujące wrażenie. Czad.

Więcej info o Umierającej w necie jest tu –> http://www.mydyingbride.org/

“Making of… You Tube” na przykładzie koncertu Riverside

Opublikowany w Ciekawostki, Linki, Muzyka przez Widmowy w dniu 27 wrzesień 2009

Zacznę od tego co tak naprawdę najważniejsze. Czyli samego występu. Rozpisywać nie ma się co, bo koncertu opowiedzieć nie można. Chyba, że ktoś jest wybitnym pisarzem. Ja nie jestem, więc powiem jedno – zajebisty. Kto lubi Riverside, a nie był na koncercie powinien koniecznie się wybrać. Ja czekałem na ten pół roku (mój pierwszy raz ;-)), kiedy to na stronie zespołu pojawiła się informacja o terminach trasy promującej nowy krążek. Pół roku czekania i zero rozczarowania. Wyszedłem zachwycony. Jeśli ktoś jest z Trójmiasta i nie zdążył dziś do Parlamentu to jutro zdąży na występ w gdyńskim Uchu. Ja już czekam na kolejną trasę :-)

Zdjęć brak. Wybór był prosty – albo one, albo muzyka. Oczywiście wybrałem to drugie :-) Na stronie (link poniżej) z pewnością znaleźć można wiele fotek z koncertów.

Temat… Siedzi sobie na balkonie pan. Za filarem. Pan w wieku 60 lat na oko. Pełne umundurowanie przez bite 2 godziny: sztruksowa czapka z daszkiem, kurtka jesienna, nie taka cienka, kto wie czy nie szalik. Na szyi przygotowany sprzęt. Koncert się zaczyna, bierze ów pan kompaktowego soniacza do ręki i trzyma bidula przez cały występ. Tak w 3/5 koncertu bateryjka padła. Spokojnie wymienia na nową i dalej trzyma sprzęcior lekko kołysząc nim ze zmęczenia na boki. Czasem jakiś młody tylko do niego podchodzi (synek?) i coś tam gdera. Wrócą do domu, synek zgra z aparatu i wrzuci do Sieci. Będzie git malina… Teraz już wiem jak to się robi. Trzeba mieć tatę lub wynajmować starszych panów.

Na koniec jeszcze coś ważnego – strona zespołu –> http://www.riverside.art.pl/ – warto poszukać terminu koncertu w Twoim mieście!

Jeśli nie znasz Riverside polecam ich ich przestrzeń na MySpace –> http://www.myspace.com/riversidepl. Słuchać głośniej :-)

PS: Jedynie czym byłem zdziwiony to brakiem “Conceiving You”, choć jakoś szczególnie mi go nie brakowało. Za to lekko zmienione aranżacje niektórych (dobrze już znanych) kompozycji rewelacyjne.

Howgh!

Totalny upadek

Opublikowany w Muzyka, Ogólne przez Widmowy w dniu 24 czerwiec 2009

Dla mnie jest to totalny upadek.
Poruszę tu temat już niezbyt świeży, o którym rozpisywano się tu i ówdzie niedawno. Jednak dziś dotarł on do mnie z całą mocą.
Jest godzina coś tam po 19-ej. Naszła mnie spontaniczna ochota na dobre piwo. Założyłem zatem polarową wiatrówkę i skoczyłem do pobliskiego sklepu “Lewiatan” po butelke “Żywego Piwa”. Sklep taki sobie, bez bajerów, ale można zrobić w nim najpotrzebniejsze sprawunki. Dziewczyny tam pracujące słuchają zazwyczaj niezbyt wysublimowanej muzyki (delikatnie mówiąc) w lichym Radiu Zet czy innym RMF-ie. Nawet czasem sobie podśpiewując czy nucąc, o zgrozo. Kiedyś w życiu bym nie pomyślał, że usłyszę tam głos, który tak dobrze się kojarzy. Że owe dziewczyny będą miło pląsać w duchu przy czymś co stworzył ten koleś.  Ja niestety czułem się zażenowany.
Rozumiem przełamywanie barier, wychodzenie poza stereotypy, poszukiwanie nowych środków wyrazów, jakieś zachcianki kryzysu średniego muzyków, ale żeby zniżyć się aż tak? Nie można tego przecież nazwać nową drogą artystyczą wyrażania swojego JA, bo to co teraz jest tym JA owego pana, nie ma nic wspólnego z artyzmem (w moim, i jak sądze nie tylko moim, mniemaniu). O kogo chodzi? Być może ktoś się już zajarzył. O Chrisa Cornell’a. Czołowego frontmana rockowego, założyciela legendarnego Soundgarden. Niestety teraz to popadł w ruinę umysłowo-twórczą i uraczył nas czymś okropnym. Nie będę rzucał tytułem, bo to jest po prostu FE.
Przypomina mi się taka scena z niedawno obejrzanego filmu francuskiego na HBO. Dziewczyna, wokalistka amatorka, pragnąca śpiewać trafia do swojego guru muzycznego. Twórcy, którego muzykę uwielbiała. Ten zaproponował jej współpracę – miała zaśpiewać w jego najnowszych kompozycjach. Zaprosił ją do swojego domowego studia i przedstawił materiał. Dziewczyna zbladła, coś tam pomamrotała, że niby jest OK. Wykorzystując przypadkową okazję uciekła czym prędzej z mieszkania swojego niedawnego mistrza. Tenże mistrz postanowił robić muzykę w stylu disco-polo (choć po francusku).
Ja szybko opuściłem sklep.
I aby zapomnieć o tym przykrym doświadczeniu zapodałem sobie w domu Soundgarden. Poniżej video z jednym z klasyków starego Chrisa Cornell’a i Soundgarden.

Kazik Na Żywo w Uchu

Opublikowany w Fotografia, Muzyka, Wydarzenia przez Widmowy w dniu 13 czerwiec 2009

Trochę zdjęć z wczorajszego koncertu Kazika Na Żywo w gdyńskim klubie “Ucho”. Niestety sprzęt trochę niedomagał w tych trudnych warunkach, więc jakość nie jest najlepsza :-( Chyba zbliża się czas zakupu nowej puszki.

DSC_2956

DSC_3000

DSC_3022

DSC_3029

DSC_3042

DSC_3060

DSC_3072

DSC_3094

DSC_2976

DSC_2980

Na koncercie było sporo młodych i bardzo sympatycznych fanów twórczości Kazika Staszewskiego, którzy pozwolili zrobić sobie kilka zdjęć. Niestety niektóre zdjęcia nie są zbyt ostre, nie miałem przy sobie lampy błyskowej (tej w korpusie nie lubię używać).

DSC_3102

DSC_3104

DSC_3107

DSC_3111

DSC_3113

DSC_3115

DSC_3118

“Listy Julii” Katarzyny Groniec

Opublikowany w Muzyka, Wydarzenia przez Widmowy w dniu 26 kwiecień 2009

Czekałem na to wydarzenie od jesieni ubiegłego roku, kiedy to miałem wielką przyjemność pierwszy raz być na recitalu Katarzyny Groniec. Uwielbiam jej głos, fenomenalną dykcję, piosenki – szczególnie te płyty “Przypadki” (choć nie tylko). Żałuję bardzo, że nie zdążyłem zobaczyć tego występu gdzieś raz jeszcze. Dobrze, że mogę posłuchać go z CD :-) Tym czasem od niedawna Katarzyna Groniec występuje z nowym repertuarem pt. “Listy Julii”. I ten właśnie zaprezentowała dziś na deskach Teatru Muzycznego w Gdyni, gdzie była gościem specjalnym i członkiem jury Festiwalu Teatrów Muzycznych. Występ było oczywiście fantastyczny, z każdym utworem podobał mi się coraz bardziej i bardziej. Z niecierpliwością czekam na płytę z utworami, które były dziś zaprezentowane. Podobno ma się ukazać się jesienią. Zresztą mam już nawet mój ulubiony utwór z tej przyszłej płyty (z powodu niesamowitego “poweru”). Tym utworem jest “Świnia”. Na scenie okraszony był zdjęciem Katarzyny Groniec ucharakteryzowanej na totalnie żulowatego łysego zbira. Zresztą część zdjęć, które wyświetlane są w trakcie recitalu można znaleźć na stronie agencji artystki –> http://www.adapter.com.pl/. Można tam również przeczytać czym dokładnie są tajemnicze “Listy Julii” (podstrona “Wydarzenia”). Polecam!

Poniżej kilka zdjęć z występu. Niestety było bardzo ciemno i nawet jasność f/1,8 + ISO 400 kiepsko dawało sobie radę.

Na scenie podczas każdej piosenki pokazywane były portrety Katarzyny Groniec ucharakteryzowanej w bardzo ciekawy i różnorodny sposób. Wiele z tych zdjęć można obejrzeć na stronie artystki.

DSC_1199_dl_500

W trakcie bisa zdjęć już nie pokazywano,…

DSC_1206_400

…ale zejście po nim ze sceny było dość żywiołowe :-)

DSC_1209_b_400

Wizualnym elementem spinającym cały występ to kolor czerwony – czerwone skarpety wszystkich osób na scenie, czerwony podświetlany podest, czerwone elementy na wyświetlanych porterach.

DSC_1211_600

Jeśli w Twoim mieście lub okolicy pojawi się plakat taki jak poniżej to gorąco polecam dobrze skorzystać z informacji tam zawartych. Gdzie go znaleźć? Ułatwieniem mogą być informacje z oficjalnej strony Katarzyny Groniec –> http://katarzynagroniec.pl/.

DSC_1184_600